Moja strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka). Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Pandemia COVID-19 wpłynęła niewątpliwie na sytuację gospodarczą wielu przedsiębiorców. Co do zasady, niewypłacalny przedsiębiorca ma 30 dni na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości, lecz czy ten termin dotyczy również niewypłacalności powstałej w czasie stanu epidemii COVID-19? I tak i nie. Zapraszam do lektury.

 

Z uwagi na trwającą pandemię COVID-19 oraz zastosowany w naszym kraju tzw. lockdown, wielu przedsiębiorcom pogorszyła się sytuacja finansowa. W zależności od przypadku występują różnego poziomy spadku przychodów, które w najbardziej drastycznych przypadkach sięgają nawet 90%. Taka sytuacja może oznaczać powstanie stanu niewypłacalności w rozumieniu ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (dalej PU).

            Zgodnie z art. 11 ust. 1 i 1a PU: Dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.

            Natomiast zgodnie z art. 11 ust. 2 oraz ust. 5 PU: Dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. Domniemywa się, że zobowiązania pieniężne dłużnika przekraczają wartość jego majątku, jeżeli zgodnie z bilansem jego zobowiązania, z wyłączeniem rezerw na zobowiązania oraz zobowiązań wobec jednostek powiązanych, przekraczają wartość jego aktywów, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.

            W przypadku wystąpienia stanu niewypłacalności w wyżej wskazanym rozumieniu, zgodnie z art. 21 ust. 1 PU Dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości.

            Powyższa regulacja PU w czasie stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii związanych z COVID-19 została przez ustawodawcę zmodyfikowana. Mianowicie, zgodnie z art. 15zzra ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (zwana dalej UC) jeżeli podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, a stan niewypłacalności powstał z powodu COVID-19, bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, o którym mowa w art. 21 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu. Po tym okresie termin ten biegnie na nowo. Jeżeli stan niewypłacalności powstał w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 domniemywa się, że zaistniał z powodu COVID-19.

 

            Powyższy przepis art. 15zzra UC oraz przepis art. 21 PU mają duże znaczenie dla osobistej sytuacji prawnej członków zarządu spółek z ograniczoną odpowiedzialnością (art. 299 kodeksu spółek handlowych i art. 116 ordynacji podatkowej) oraz członków zarządu spółek akcyjnych (art. 116 ordynacji podatkowej). Przywołane przepisy ustanawiają bowiem osobistą odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania spółki (cywilnoprawne i podatkowe w spółce z o.o.; podatkowe w spółce akcyjnej).

            Mianowicie jak wskazano powyżej w normalnej sytuacji (czyli poza stanem zagrożenia epidemicznego oraz stanem epidemii) wniosek o ogłoszenie upadłości powinien być złożony w terminie 30 dni od dnia zaistnienia stanu niewypłacalności.

            Natomiast w sytuacji istnienia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii z powodu COVID-19 termin ten teoretycznie nie biegnie (tj. nie rozpoczyna biegu lub bieg ulega zawieszeniu). Dlaczego piszę, że teoretycznie, albowiem jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach.

            Co istotne, w/w termin nie biegnie jedynie w sytuacji gdy niewypłacalność powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz niewypłacalność powstała z powodu COVID-19.

            Mając na uwadze, moje wcześniejsze uwagi odnoszące się do rodzajów niewypłacalności czyli niewypłacalność z art. 11 ust. 1 (nazwijmy to sobie niepłaceniem zobowiązań) oraz niewypłacalność z art. 11 ust. 2 (nazwijmy to sobie ujemnymi kapitałami własnymi), to aktualnie nie ma możliwości zastosowania przepisu art. 15zzra UC do terminu zgłoszenia wniosku o upadłość z uwagi na przesłankę ujemnych kapitałów własnych. Wynika to z tego, że po pierwsze, stan przerostu zobowiązań nad aktywami musi wynikać bezpośrednio z powodu COVID-19 (ta przesłanka wydaje się mieć zdolność do zaistnienia), ale po drugie, stan ten musi trwać 24 miesiące. Stan zagrożenia epidemicznego oraz stan epidemii aktualnie trwają dopiero ok. 6 miesięcy. Tak więc, ta przesłanka ogłoszenia upadłości jako skutek COVID-19 będzie mogła wystąpić dopiero za około 1,5 roku.

            Analizując z kolei przesłankę niepłacenia zobowiązań, to należy zauważyć, iż ten stan niewypłacalności musi wystąpić w okresie stanu zagrożenia epidemicznego oraz stan epidemii oraz wynikać bezpośrednio z powodu COVID-19. Obie te przesłanki są, w mojej ocenie, mogą jak najbardziej zaistnieć w aktualnej sytuacji.

            Mając na uwadze powyższe rozważania, nasuwa się pytanie: a co w sytuacji gdy niewypłacalność powstała z różnych przyczyn, w tym również z powodu COVID-19; czy w takim przypadku termin do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie biegnie lub jego bieg ulega zawieszeniu.

            W mojej ocenie w takim przypadku, należy zastosować termin wynikający z art. 21 ust. 1 PU z pominięciem regulacji art. 15zzra UC. Wynika to z kilku aspektów. Po pierwsze, wynika to z wykładni językowej w/w przepisu art. 15zzra ust. 1 UC, który wymaga, aby stan niewypłacalności powstał z powodu COVID-19, co ja rozumieniem, że COVID-19 jest bezpośrednią przyczyną stanu niewypłacalności. Po drugie, omawiane przepisy UC są przepisami nowymi, co do których nie ma żadnych wskazówek interpretacyjnych zawartych w doktrynie czy orzecznictwie. Po trzecie, zastosowanie w/w wskazanego przeze mnie podejścia, stanowi w istocie opcję najbardziej ostrożnościową dla dłużnika oraz członków jego zarządu, albowiem skutki uchybienia terminowi z art. 21 ust. 1 PU mogą być dla członków zarządu niebezpieczne z uwagi na powstanie ewentualnej osobistej odpowiedzialności na podstawie art. 299 kodeksu spółek handlowych oraz art. 116 ordynacji podatkowej.

            W uzupełnieniu powyższych uwag, należy zauważyć, iż przepis art. 15zzra ust. 1 zdanie 3 UC zawiera domniemanie, że jeżeli stan niewypłacalności powstał w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 domniemywa się, że zaistniał z powodu COVID-19. W mojej ocenie jest to domniemanie wzruszalne, co oznacza, iż może być przeprowadzony dowód przeciwny. Dlaczego o tym piszę. Albowiem jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, w której u dłużnika stan niewypłacalności powstał w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, lecz przyczyny niewypłacalności były wieloczynnikowe (nie tylko wyłącznie COVID-19) i ten dłużnik bazując w/w domniemaniu złożył wniosek o ogłoszenie upadłości z naruszeniem terminu z art. 21 ust. 1 PU, ale przy uwzględnieniu regulacji art. 15 zzra UC.  O ile kwestia ta nie powinna mieć zasadniczego znaczenia na gruncie postępowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości, to już na gruncie postępowania o zapłatę na podstawie art. 299 ksh czy art. 116 ordynacji podatkowej, ta kwestia może mieć istotne znaczenie. Należy bowiem zauważyć, iż uchybienie terminowi z art. 21 ust. 1 PU pozbawi członka zarządu możliwości obrony w toku takiego postępowania w oparciu o przesłankę zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości.

            Celem wyczerpującego przytoczenia przepisu art. 15zzra UC należy również przytoczyć ust. 2, zgodnie z którym: Jeżeli termin na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości ustalany jest z uwzględnieniem postanowień ust. 1 i wniosek o ogłoszenie upadłości zostanie złożony przez dłużnika w tym terminie, a brak jest wcześniejszego wniosku o ogłoszenie upadłości, określone przepisami ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe terminy, dla których obliczania znaczenie ma dzień zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości wydłuża się o liczbę dni pomiędzy dniem zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, a ostatnim dniem, w którym wniosek ten winien być złożony stosownie do art. 21 ust. 1, lub odpowiednio art. 21 ust. 2a, ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe, bez uwzględniania postanowień ust. 1 niniejszego artykułu.

            Przepis ten dotyczy w istocie sposobu obliczania terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w przypadku możliwości zastosowania art. 15zzra ust. 1 UC. Natomiast nie dotyczy on sytuacji nie objętych hipotezą art. 15zzra ust. 1 UC.

            W konsekwencji w/w przepisy pozwalają na sformułowanie wniosku praktycznego, wskazującego na konieczność bardzo szczegółowej, obiektywnej oraz krytycznej analizy danego przypadku w zakresie przyczyn niewypłacalności i w sytuacji gdy niewypłacalność nie jest wyłącznym skutkiem COVID-19, zachowanie jednak terminu zakreślonego w art. 21 ust. 1 PU. 

r. pr. Karol Kłosowski  

Zadzwoń do mnie i umów się na spotkanieKontakt

KLAUZULA INFORMACYJNA RODO


Copyright © 2019 Kancelaria Radcy Prawnego Karol Kłosowski. Design by LA DESIGN

Logo KK